Kto nie pija gorzałki i od niej umyka, ten słodkiego nie godzien kosztować piernika-MojeCaffe.pl




Nikt chyba nie wyobraża sobie Świąt Bożego Narodzenia bez piernika, który swym aromatem oraz korzennym zapachem przypraw, wprawia wszystkich w świąteczny nastrój. I choć wydaję się nam, że jest z nami niemal od zawsze, to czy to właśnie Polska jest krajem jego pochodzenia? Okazuję się jednak, że piernik zapoczątkował swoją historię właśnie w Holandii.

Słowo piernik ze staropolskiego oznacza "pierny". Według jednej z teorii pieprz był określeniem ludowym odnoszącym się do przypraw, które w dawnych czasach były nieznane bądź też egzotyczne. Piernik posiada także legendę swojego powstania, mającą kilka różnych wersji, gdzie mowa jest tu o czeladniku znanym jako Niclos Czan, który podobno odkrył wypiek o nowym smaku przez pomyłkę dodając do ciasta korzennych przypraw.

W wieku XIV w Niemczech pierniczki, były wyrabiane przez piekarzy, którzy nadawali im bardzo różne kształty począwszy od motywów religijnych ,na postaciach królów i rycerzy kończąc. XV wiek pokazał, że właśnie piernik może być spożywany dla celów zdrowotnych jako poprawa trawienia, jak również jako lek na poprawę nastroju, lek na przeziębienie i co najważniejsze piernik opóźniał również proces starzenia.

W Polsce określeniem piernika było ciasto chlebowe, znane jako miodownik z XIII lub XIV wieku, które powstawało na bazie mąki i miodu. Charakterystyczną cechą miodownika, było jego dojrzewanie w piwnicach przez bardzo długie lata. 

Bardzo interesującym był fakt, iż był on przyrządzany w dniu narodzin córki, a wypiekany był dopiero w dniu, kiedy córka wychodziła za mąż. Może się to wydawać nonsensem, ale według źródeł tak właśnie było.

W naszym kraju, dawniej bardzo upowszechnione było : "Kto nie pija gorzałki i od niej umyka, ten słodkiego nie godzien kosztować piernika."Powiedzenie to odnosiło się do tego, iż pierników używano w celu zakąski przy piciu wódki, a paniom za podwieczorek.

Przez długie lata wypiek ten, był podstawą pożywienia dla żołnierzy, ze względu na właściwości oraz długi termin jego spożywania.


Joanna Śmigielska-Bernaś

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz